Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty

2012/03/05

Wiesław Podgórski - samobójca?

W  zawiązku z przygotowywaną publikacją proszę o kontakt osoby, które rozmawiały z W. Podgórskim w okresie: kwiecień 2011 - czerwiec 2012. Dziękuję.

2011/06/09

Zamordowali mnie na "facebook"

8 czerwca 2011 roku, ok. godziny 18.00, zamordowano mnie na "facebook - u". Bez uprzedzenia. Byłem tam a teraz mnie nie ma. Ukradziono mi MOJE myśli, zdjęcia, przemilczenia... Nareszcie poczułem się jak w czasie stanu wojennego albo gorzej! To już nie jesteśmy w naszym domu?!

2010/08/11

1000 % normy w 1000 dni

1000 dni minęło niczym z bata strzelił. I jak strzelanie z bata, minęło w mediach efektownie i hałaśliwie. 1000 dni opowiadania o czekającym nas raju na zielonej wyspie. Przez pierwsze tygodnie przebierałem nogami. Że  już, że za chwilę, że teraz się zacznie. Zacznie się naprawa R. P. przez ludzi wykształconych, w pewnym sensie - młodych, otwartych, tych co to niektórzy z nich w "Solidarności" byli. Przebieram nogami do dzisiaj. 
W czasie wyborów prezydenckich, przez kilka ostatnich tygodni, znowu zapewniali, że zaraz się zacznie. Co najwyżej potrzeba jeszcze 500 dni. To przez te 500 dni nadrobimy wszystko, czego się nie zrobiło przez ostatnich 1000. Ponieważ nic specjalnego się nie zrobiło w ramach remontu chałupy nazywanej Polską, to znaczy, że nie dość że trzeba będzie nadrabiać, to jeszcze naprawiać to co się zepsuło samo z siebie lub przez głupotę rządzących przez ostatnie 1000 dni. A to może się nie udać. Dobry pieniądz - zaufanie, został wyparty przez obietnice bez pokrycia.
Dawno, dawno temu ktoś powiedział "1000 szkół na tysiąclecie". Szkoły stoją do dziś. Oddając sprawiedliwość - przybyło nam obok nich boisk, "Orlikami" nazywanych. Premier też lubi sobie czasami z kolegami pokopać.
Co powiedzieć w dniu tysięcznym rządów Donalda Tuska? Niech pan spełni choć jedną ze swoich obietnic, bo średnio składana była jedna dziennie, czyli uzbierało się ich z tysiąc. O ile dobrze pamiętam taką obietnicą było też podanie się do dymisji premiera, jeżeli obietnic pozostałych się nie dotrzyma.
Spoglądając w okno, zamiast  w ekran tiwi, ani autostrad ani radosnych pacjentów ani powszechnego dostępu do Internetu ani... Nic co było obiecane nie widzę. Albo słabo widzę. Przyjmijmy dla świętego spokoju żem ślepy.
Celem tego rządu jest trwanie a nie reformowanie. 
Rzecznik rządu w wystąpieniu w tiwi wspomniał o polityce zagranicznej. Jesteśmy podobno w "wyższej lidze". Tyle tylko, że ja za granicę nie wyjeżdżam - tak głupio sobie pomyślałem. Tak, czy inaczej muszę zweryfikować swoją ocenę, która i tak rządzących  obchodzi  tyle  co  mojego  sąsiada   opinia   D. Tuska o J. Kaczyńskim. Rząd przez 1000 dni nie zrobił prawie nic ale wypracował 1000% normy.

P. S. Ogólnie, z ocen komentatorów wynika, że rząd D. Tuska oceniany jest na 4 /w sali sześciostopniowej/. Niektórzy stawiają 3 z plusem. Wrogowie oceniają na 0, dodając niegrzecznie, że sam premier, tak w ogóle okazał się "zerem". Co jest niegrzeczne i sprzeczne z hasłami pojednania i porozumienia - nawet bez zrozumienia.

2010/06/20

Każdy głos to szansa


To mój głos - napisał do mnie Roman Sklepowicz.
Po chwili dopisał: TO NASZA SZANSA.

"To mój głos. TO NASZA SZANSA...".

Oby jak najwięcej takich wyborów w kolejnym głosowaniu...

2010/06/21
Dwudziestego po dwudziestej jasnym się stało , że obu kandydatom na najwyższy urząd w Polsce brakuje kilku milionów głosów do jego objęcia.
>>> Miliony mokrych głosów

2010/06/18

Wynik przesądzony. Przegramy

To może być ostatnia niedziela. Chyba się rozstaniemy. Ze złudzeniami. Z nadzieją na Polskę wolną, niepodległą, demokratyczną, obywatelską, gospodarną. O ile spełni się przepowiednia „okrągłego stołu” i cała władza trafi do jednej... "partii". Będzie po marzeniach sierpnia ’80.
Z samego rana wybieramy się na działkę. Z torbami wypełnionymi kiełbasą, wódką i gazetami. Nie można przecież inaczej w ustawowo wolne, czyli w weekend. Będzie ruszt, czyli grill. Będzie kiełbasa wyborcza kupiona za swoje, podobnie jak wódka wyborcza, także kupiona za naszą krwawicę. Węgiel nasz, drzewny, ojczyźniany, podpalimy kawałeczkiem gazety – także wyborczej. Kiedyś solidarnej, od lat już nie naszej a w kiosku kupionej za swoje /sąsiad kupuje dla ogłoszeń, bo szuka pracy/.
Pani Bronka prezentować będzie swoje pierwsze bikini, kupione tuż po pierwszej komunii. I nikomu nie przeszkadza to, że pani Bronka ma dużo po sześćdziesiątce i na co dzień śmiga w moherowym berecie a poglądy ma wybitnie narodowe. Pan Bronek – jej mąż – jak zwykle zaczepny, pilnując kiełbasy i kaszanki, co by nie spiekły się przesadnie, przekonywać będzie do idei socjalistycznych, bo dziad działał w PPR, choć komunistą nigdy nie został. Pani Eliza wystąpi w obronie palących to i owo a jej koleżanka przekonywać będzie panią Bronkę, że doskonale się trzyma. Oczywiście, bez aluzji, że po kilku głębszych. Z muzyki słuchać będziemy kantry lub poezji śpiewanej. Cichuteńko oczywiście, żeby świergotu nie zagłuszyć, który nadlatuje z poligonu pobliskiej jednostki wojskowej. Ptaków tam co nie miara. Nawet bociany u nich gniazdo założyły, to i lotnicy wiedzą jak samolot na pas nakierować.
Będą pieśni patriotyczne i zupełnie swawolne. Będzie swojsko i radośnie. A gdzieś obok nas nasi Bracia – Rodacy śpieszyć będą do urn… Po radosnym dniu dokładnie po sobie posprzątamy, śmieci zrzucając do starego metalowego kosza, który pan Bronek nazwał jeszcze w latach siedemdziesiątych - urną. Nazwali go wtedy warchołem, to tak odreagował i do dziś w wyborach nie uczestniczy.
My - nieco młodsi - być może po cichuteńku urwiemy się na chwilę żeby zagłosować. Jednak to jeszcze nie zdecydowane. Chcemy żeby prezydentem z dwóch możliwych został, ten którego darzymy większym zaufaniem. Wiadomo o kogo chodzi... Tak, czy inaczej na naszej działce >>> dialogowi społecznemu nie będzie końca.

2010/05/22

Bitwa o Polskę?

Polska aferalna, Polska służb – to kraj Bronisława Komorowskiego, który jako jedyny poseł Platformy Obywatelskiej głosował przeciwko rozwiązaniu WSI – służb podporządkowanych operacyjnie i personalnie sowieckiemu GRU.
Komorowski, gdy zaczynał sprawowanie funkcji marszałka sejmu, miał powiedzieć : „Muszę zobaczyć aneks do raportu”. Nic dziwnego, że poznanie zawartości aneksu do raportu z likwidacji WSI było tak ważne, skoro według niektórych informacji faworyt Platformy w wyborach prezydenckich jest jednym z jego bohaterów.
Wcześniej, przy okazji upublicznienia raportu z likwidacji WSI, nie bez kozery Komorowski mówił: „Raport WSI był wymierzony przeciwko mnie osobiście. Jako były minister obrony narodowej musiałem się przeciwstawić, niestety udanej, próbie likwidacji kontrwywiadu i wywiadu Polski. To jest eksces, wydarzenie bez precedensu. Ekipa braci Kaczyńskich doprowadziła do poważnego osłabienia polskiego wywiadu.” >>> Rzecznik Kremla.

2010/01/09

Pole widzenia

Już jeden drugiego batem nie leje, kijem nie okłada, tylko w dobrej wierze „Świnę” podkłada. Aby się spełniły wymogi cywilizacji. Że się ktoś potknie, czy nosem zaryje, lub za utraconym mieniem serce mu pęknie z rozpaczy, to nie ważne >>> Pole widzenia Tadeusza Śledziewskiego.

2009/12/19

Przed Świętami

Siedzę tak sobie przy komputerze, przed Świętami, i zastanawiam się, kto i ile świńtuszył przez lata...? Wielcy tego naszego, małego, Świata: Lech Kaczyński, Lech Wałęsa, Donald Tusk... Że wymienię tych trzech żyjących. Wielcy, naszego małego Świata, którzy zapomnieli, że jest TAKI KRAJ >>> JEST TAKIE MIEJSCE... Pomyślcie o TYM MIEJSCU przy Wigilijnym stole. Nie tylko o karierze, kasie, etc.

2009/12/09

Mówią, że mają sposób i na PO, i na PiS

Najpierw wniosek do sądu o rejestrację, potem kongres i wybranie własnego kandydata na prezydenta. I do tego żadnych kompromisów. Na polską scenę polityczną wkracza nowa partia, która zapowiada, że nie będzie żadną przystawką i nie marzy o koalicjach. "To ma być nowa jakość" - mówią jej liderzy. Czy dadzą radę PO i PiS?

Według środowej "Rzeczpospolitej" wspólnym kandydatem Polski Plus i Prawicy Rzeczypospolitej będzie lider tego ostatniego ugrupowania Marek Jurek.


Trzymam kciuki za Marka Jurka. Tylko czy On wytrzyma?
Zdzisław R. Mac

2009/10/31

Media nie dla idiotów?

Media nie dla idiotów? Foto: Z. Mac/infopl

Na razie, moim zdaniem, media pozostają w rękach idiotów. Śmiem tak twierdzić, ponieważ z nielicznymi wyjątkami, jestem przez media traktowany jak idiota.
Zdzisław R. Mac

Zajęcie Cenzora Obywatelskiego prowadzi nieuchronnie do silnego stressu. Człowiek ma wrażenie, że jego głos, to głos wołającego na puszczy, że nikogo tak naprawdę to wszystko nie obchodzi, że język polski i tak ulega ciągłej degradacji w mediach i w życiu realnym. Rzeczpospolita znów rozczarowuje niechluj­stwem, brakiem korekty i brakiem przy gotowania redaktorów. Nie wiadomo właściwie co można jeszcze dodać - no może tylko tyle, że szkoda, że poważna redakcja lekceważy swoich czytelników >>> Adama Pietrasiewicza - Odmiana przez przypadki...

Dołącz do grona cenzorów obywatelskich!

Każdy, kto choć część świadomego życia spędził w PRL-u pamięta, jak zaciskał pięści przed telewizorem, z którego lała się papka propagan­dowych kłamstw. Kłamliwe były peany na cześć krajowych i radzieckich towarzyszy. Kłamliwe laurki dla wykonujących 700 procent normy dziel­nych przodowników pracy. Kłamliwe, oszczercze i wredne - ataki na wrogie ustrojowi elementy antysocjalistyczne, czyli na tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się systemowi.

Naszym celem jest egzekwowanie obywatelskiego prawa do prawdziwej, rzetelnej i pełnej informacji poprzez promowanie solidnego dziennikarskiego rzemiosła.

Adam Pietrasiewicz


2009/08/08

Mój Chopin przegląda się w brudnej wodzie

Chopin nad brudną wodą. Fot.: Z. Mac

Stoi sobie pomnik Fryderyka w Łazienkach, w Warszawie,
nad brudną sadzawką,
nieopodal Urzędu Rady Ministrów...

W dniach od 16 do 31 sierpnia 2009 roku odbędzie się Warszawie V Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Chopin i jego Europa - od Staiera do Staiera. Organizatorem Festiwalu jest Narodowy Instytut Fryderyka Chopina w Warszawie. Podczas Festiwalu odbędą się 24 koncerty, w tym 11 koncertów symfonicznych, 13 recitali fortepianowych i koncertów kameralnych. Wystąpi ponad 300 wykonawców, m. in.: Orkiestra XVIII Wieku, Orchestre des Champs-Elysees, Concerto Köln, Orkiestra Filharmonii Narodowej, Sinfonia Varsovia, Philippe Herreweghe, Antoni Wit, Frans Brüggen, Jacek Kaspszyk, Howard Shelley.



Akcja Czysta Polska /ACP/ - sprzątaj z nami.
Tel.: +48 790808523.
Gdzieś w Polsce ukradziono miasto. Sitwa samorządowa pozostaje bezkarna. Piszącym o tym dziennikarzom podpala się samochody, kradnie sprzęt, itp. Organa ścigania i wymiaru milczą...

2009/04/21

Jedyny marsz wyzwolenia?




Będziemy...
Tak było pod Sejmem >>> przed rokiem

Poseł Janusz P. spożywa alkohol w miejscach publicznych. Uchodzi mu to bezkarnie.
"Niby obywatel", niby wolnej RP po zapaleniu "skręta" trafia do więzienia.
Niektórzy niby rządzący palą, piją, uprawiają samogwałt, kradną, oszukują, bredzą przed kamerami tiwi i nie muszą organizować "marszu wyzwolenia". ONI są ponad prawem.
Jak długo jeszcze?

Prokuratura rejonowa w Szczecinku /woj. zachodniopomorskie/, po kiku latach zechciała dostrzec przestępstwa popełnione przez tzw. samorządowców.
Na razie znaleziono dwa kozły ofiarne: byłego burmistrza i byłego skarbnika.
Przez 15 lat systematycznie rozkradano mienie poradzieckie /pozostawione przez armię sowiecką w jej byłych bazach/.
O bezkarności przestępców decydował układ ponad podziałami.
PiS na tym specjalnie się nie wzbogacił, ponieważ aktywność posła tych ziem równa jest zeru.
Także na forum Parlamentu.

2009/04/03

Ponad prawem?

Burmistrz Bornego Sulinowa nie złożyła wymaganego ustawą oświadczenia lustracyjnego. Poinformował o tym
>>> Instytut Pamięci Narodowej

Na stronie internetowej miasta i gminy www.bornesulinowo.pl  nie nie ma odpowiedzi dlaczego
R. Pietkiewicz - Chmyłkowska
nie złożyła oświadczenia lustracyjnego.

Nie jest to jedyna sprawa czekająca na wyjasnienie w dawnej bazie wojsk sowieckich.
Kradzież całego miasta - Kłomino koło Bornego Sulinowa - doskonale opisał Jerzy Rostkowski w książce "Znikające miasta. Borne Sulinowo. Kłomino", >>> której strony gorąco polecam organom ścigania i wymiaru sprawiedliwości...

2009/03/21

Dzień Pamięci Ofiar Mafii

Grozi zawaleniem. Fot. arch./info.

W Neapolu odbyła się manifestacja z okazji XVI Dnia Pamięci Ofiar Mafii. W demonstracjach uczestniczyło około 150 tysięcy osób. >>> Wiadomości24.pl

Jak dobrze muszą być zorganizowane mafie i podrzędne sitwy, żeby udało się im ukraść całe miasto?
Można się o tym przekonać na przykładzie Kłomina w powiecie Szczecineckim.

2009/03/08

Serce wielu serc


Od 1984 kierował Katedrą i Kliniką Kardiochirurgii w Zabrzu. 15 sierpnia 1985 przeprowadził pierwszą operację na sercu, a w 1986 pierwszą w Polsce udaną transplantację serca /.../.
Znałem Pana Profesora od pierwszej operacji przeszczepu serca.  Powstał, niecodzienny jak na tamte czasy, film "Cudze serce", zrealizowany bezpośrednio w sali operacyjnej. Spotykaliśmy się niekiedy gdzieś na pojezierzu drawsko - pomorskim. Ulubionym miejscu "rybobrania" Pana Profesora.
Serce serc... Wielu serc... Pozostanie...

Dla mnie Pan Profesor >>> Zbigniew Religa
pozostaje najwybitniejszym polskim lekarzem i najuczciwszym politykiem XX i XXI wieku.
Zdzisław R. Mac

PS
- Jest panu dobrze?
 - Tak. Nie mam do siebie o nic pretensji, a to chyba najważniejsze.
Bo to, że kiedyś się upiłem czy coś podobnego, cóż to jest? /.../ Mam prawo być zadowolony z mojego życia. Być może mi nie uwierzycie, ale moje życie jest dokładnie takie, jakie chciałem mieć. Nie osiągnąłem wprawdzie w polityce tego, co sobie zaplanowałem, ale wiem dlaczego i się z tym godzę /.../. 
- Jest pan z tego życia dumny?
- Jestem.
Z.

2009/03/01

Świr na scenie

Budowa stołu: 1. blat, 2. noga

Dzieci, proszę odejść od ekranów, ta muzyka zrobi z was stado baranów... Więcej >>>

Miniona sobota była dla mnie dniem milczenia.
Bez dialogów z buraczaną elytą. Zastanawiałem się, kto ma rację?
Paru świrów, czy duża część narodu?
W tym czasie niejeden świr nadal bujał się na scenie. Choć to była wolna sobota!


Spowodował to kryzys wartości "okrągłego stołu".
Do tego mamy jeszcze - extra ale nie gratiskryzys ekonomiczny.


Wiosna idzie? Wiosna ludów, czy wiosna cudów?
Idzie wiosna radosna!

2009/02/23

Reklama dźwignią polityki

Reklama dźwignią, ale nie handlu lecz polityki. Już Tadeusz Mazowiecki, o naszych premierach wspominając, zadbał o swój wizerunek dla potomnych, wyciągając w górę dwa palce w kształcie litery V.
Reklamują się nasi wybrańcy jak mogą. Najcześniej widzą belki w oku przeciwnika i mu to wytykają, na słomę w swoich butach uwagi nie zwracając.
Specjalizuje się w tym kilkoro wybranych w wolnych wyborach. Ciągle o nich głośno, ciągle ich widać, ciągle ich pełno, tak jakby co do roboty nie mieli u siebie, zamiast w tiwi przesiadywać.
Premier zaś tego zapewne nie widzi, bo sam tak zaganiany, że na tiwi nie ma czasu. */


Extra! Link do filmu w pełnym brzmieniu...

*/ O chorobie Pana Premiera dowiedziałem się po napisaniu tego tekstu. Jest mi niezwykle przykro za moje insynuacje. Życzę Panu Premierowi szybkiego powrotu do zdrowia. Niech nam zdrowieje Pan Premier.
Przesilenie w chorobie nazywamy często kryzysem. Pana Premiera niestety także czeka.

Łubudubu... Niech Pan Premier wraca do zdrowia i do pracy, nim cały gabinet się rozchoruje.

2009/02/13

Co z Polską? To nasze miejsce, to nasz kraj.

Co z Polską? - pyta redaktor w tiwi /tiwi - telewizja/.
Co z moją Polską? - pytam siebie i sąsiadów.
Kto bawi się moją POlską? Odpowiedź znajduję bez problemu na pierwszych stronach gazet. Niektóre twarze znam z Sejmu i/lub Rządu i/lub partii "rządzących" i "w opozycji".

"Sprawy" Olewnika i Siwca? W aktach IPN i teczkach prokuratorów, oznaczonych "umorzono", czekają kolejne nazwiska dzięki którym poznamy funkcjonowanie "układu".
"Układu Stolicznego", powstałego po upadku "Układu Warszawskiego" i porozumieniach podpisanych przy historycznym meblu, przez przedstawicieli narodu z przedstawicielami narodu.

13., piątek - jutro obudzę się "na luzie". Do 13.13 nie włączę tiwi. Rano idziemy z sąsiadem "na browar". Przed trzynastą! Po pierwszym kuflu poczujemy, że żyjemy w praworządnej i wolnej, naszej Polsce. Wrócimy do domów uśmiechnięci i szczęśliwi. Włączymy tiwi i nie będziemy się niczemu dziwić. Popatrzymy sobie jak kilka miarionetek przed kamerami bawi się Polską.
Moją Polską zajmuję się sam. Bez poselskiej diety lub pensji z Urzędu Rady Ministrów lub innego legalnego źródła.




P.S. Zaskoczył mnie osobiście, mój osobisty patriotyzm, w piątek, trzynastego.