Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklama. Pokaż wszystkie posty

2012/04/16

Moje Radio

"Moje radio" to - mówiąc obowiązującym żargonem - projekt radia o tematyce społecznej /informacje polityczne praktycznie jedynie w serwisach/, z pasmami w językach najliczniej reprezentowanych grup narodowościowych mieszkających w Polsce...


Więcej - tel.: +48 790808523. Poszukujemy chętnych do współpracy do  przygotowania audycji, reklamodawców i... inwestorów.

"Moje radio" - to Twoje radio...


Ucha kontaktowego w MOIM RADIU nie będzie...

E - mail: free.radio.info@gmail.com


***


Assistenza nella creazione di contatti comerciali e sociali a Varsovia. Numero di telefono: + 48 794656204.


***

2010/05/24

Klauni wokół nas


Foto A. Rybczyński PAP/Metro

***
"Frico - Coco - Theater"

oferuje w czasie kampanii wyborczych swoje usługi /z bonifikatą/!

KLAUNI DO WYNAJĘCIA


tel.: + 48 607 244 022

ŻEBY BYŁO JESZCZE ŚMIESZNIEJ!

***

2009/02/23

Reklama dźwignią polityki

Reklama dźwignią, ale nie handlu lecz polityki. Już Tadeusz Mazowiecki, o naszych premierach wspominając, zadbał o swój wizerunek dla potomnych, wyciągając w górę dwa palce w kształcie litery V.
Reklamują się nasi wybrańcy jak mogą. Najcześniej widzą belki w oku przeciwnika i mu to wytykają, na słomę w swoich butach uwagi nie zwracając.
Specjalizuje się w tym kilkoro wybranych w wolnych wyborach. Ciągle o nich głośno, ciągle ich widać, ciągle ich pełno, tak jakby co do roboty nie mieli u siebie, zamiast w tiwi przesiadywać.
Premier zaś tego zapewne nie widzi, bo sam tak zaganiany, że na tiwi nie ma czasu. */


Extra! Link do filmu w pełnym brzmieniu...

*/ O chorobie Pana Premiera dowiedziałem się po napisaniu tego tekstu. Jest mi niezwykle przykro za moje insynuacje. Życzę Panu Premierowi szybkiego powrotu do zdrowia. Niech nam zdrowieje Pan Premier.
Przesilenie w chorobie nazywamy często kryzysem. Pana Premiera niestety także czeka.

Łubudubu... Niech Pan Premier wraca do zdrowia i do pracy, nim cały gabinet się rozchoruje.