Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mac. Pokaż wszystkie posty

2012/04/16

Moje Radio

"Moje radio" to - mówiąc obowiązującym żargonem - projekt radia o tematyce społecznej /informacje polityczne praktycznie jedynie w serwisach/, z pasmami w językach najliczniej reprezentowanych grup narodowościowych mieszkających w Polsce...


Więcej - tel.: +48 790808523. Poszukujemy chętnych do współpracy do  przygotowania audycji, reklamodawców i... inwestorów.

"Moje radio" - to Twoje radio...


Ucha kontaktowego w MOIM RADIU nie będzie...

E - mail: free.radio.info@gmail.com


***


Assistenza nella creazione di contatti comerciali e sociali a Varsovia. Numero di telefono: + 48 794656204.


***

2012/01/31

Nie do wiary

Zorganizowana grupa przestępcza o charkterze zbrojnym, w sile 200 ludzi zaatakowała ochronę rafineri GLIMAR w Gorlicach.
Obejrzyj film...   
Głos Poszkodowanych

2011/11/10

Kryzys

‎- Mamy kryzys polskiego parlamentaryzmu. To, co dzieje się w Polsce. przypomina sytuację w parlamentach na Wschodzie. Pojawiają się formacje o charakterze niepoważnym i odgrywają rolę instrumentów rządzących. Formalnie są w opozycji lub koalicji, a naprawdę służą załatwianiu spraw, na których zależy establishmentowi. One przedstawiają się jako antyestablishmentowe, a oczywiście takie nie są - mówił prezes PiS...
Więcej... 

2011/06/09

Zamordowali mnie na "facebook"

8 czerwca 2011 roku, ok. godziny 18.00, zamordowano mnie na "facebook - u". Bez uprzedzenia. Byłem tam a teraz mnie nie ma. Ukradziono mi MOJE myśli, zdjęcia, przemilczenia... Nareszcie poczułem się jak w czasie stanu wojennego albo gorzej! To już nie jesteśmy w naszym domu?!

2011/01/20

Siała baba MAK

Pomyślałem sobie, że "makowiny były kiedyś podstawowym surowcem do produkcji "kompotu". Płyn ten wstrzykiwany do żyły powodował stan pobudzenia. Był najbrudniejszym narkotykiem na świecie. Dłużej stosowany wywoływał uzależnienie, niewyobrażalny ból i... śmierć.

Raport MAK jest takim właśnie narkotykiem, który wskrzykuje się nie tylko Polakom ale i tzw. światowej opinii. Pierwszą ofiarą będzie moja Ojczyna - Polska.

Wielu rządzących uzależniło się od narkotyku nazywanego KŁAMSTWEM jeszcze w czasach realnego socjalizmu. I tak im zostało. Na kłamstwie próbują zbudować "powszechny dobrobyt". Zapewnić sobie rząd dusz i wypchane kabzy.

Jak długo jeszcze?

Kilka dni, tygodni, miesięcy...? Jeżeli trwać będą ONI i ich kłamstwa, to moja OJCZYZNA zdechnie jak pies pod płotem...".
Ducha prawdy dziś wypatruję! Czy się pojawi?
Rozpoczyna się! Jest 15:08, 13 stycznia 2011 roku.
Premier powiedział: Nie jest to raport kompletny...
Trwam w napięciu, na co jeszcze się może odważyć wobec Moskwy...
Kiedyś polskie ziemie opuściła armia sowiecka. Pozostał po niej pokaźny majątek. Zniknął błyskawicznie, tak jak miasto Kłomino koło Bornego Sulinowa - które stało się "miastem widmem". Wielu dziennikarzy próbowało wyjaśnić w czyje ręce przeszły te dobra, za czyją zgodą i w jaki sposób? Majątek wart setki milionów dolarów. Nie uwzglądniając wartości broni porzuconej lub sprzedanej w ostatniej chwili przez żołnierzy armii sowieckiej. Do dziś nie wyjaśniono losów dwóch głowic nuklearnych.
Wielu dziennikarzy próbowało i szybko zrezygnowało. Padali ofiarą "przypadkowych, bandyckich napadów", odpadały im w czasie jazdy koła od samochodów lub auta płonęły na parkingu, ginęły komputery, telefony, sprzęt - z domów i biur - kradzione przez "przypadkowych złodziei".
Gorzej - ginęli informatorzy, tak jak młody człowiek, który powiesił się na pasku w... radiowozie.
Pomimo "dochodzeń i śledztw", poza jednym przypadkiem, żadnej ze spraw nie udało się ani policji, ani prokraturom, wyjasnić. Wielu sprawców pozostaje do dziś bezkarnymi. Choć "przypadki" zdarzają się co raz rzadziej. To dzięki solidarności pozostałych kolegów dziennikarzy, nie odniosły skutku próby szkalowania i zniesławiania na forach internetowych, podejmowane przez "przypadkowe osoby".
Obecnie, po 'przypadkowych" zdarzeniach z kwietnia 2010 /sic!/ - o których możemy opowiadać a nie pisać, bo są przedmiotem dochodzeń - kilkoro z nas wymaga... specjalistycznej pomocy medycznej. Trochę jesteśmy połamani.
Dziękujemy za dobre słowo, wizyty w szpitalach, wsparcie finansowe i rzeczowe /straciliśmy sprzęt komputerowy, video, audio, foto/, wielu osobom. M. in.: Annie F., Annie P., Agnieszce P., Ewie S. /dziennikarkom/, Teodorowi W., Zbigniewowi Sz., Andrzejowi T., Jackowi J., Romanowi S. /publicystom, społecznikom/. Dziękujemy wielu anonimowym darczyńcom i "podtrzymywaczom na duchu". Dzięki Wam udało nam się przetrwać niejednego "doła", niejedną chwilę pooperacyjnego bólu i szpitalnej samotności.
Jeżeli macie jeszcze cierpliwość - pomagajcie dalej. Do pozostałych czytelników tego listu zwracam się z apelem...
Dwie osoby z naszego grona wymagają pilnego przeprowadzenia kolejnych operacji /ortopedia/. Niestety, są one odpłatne /ca. 4.500,- jedna/. Podobnie jak rehabilitacja dla trzeciej /ca. 2.500,-/.
Liczymy na "ściepę", bo ani pomoc socjalna ani jakakolwiek inna ze strony państwa /pod obecnymi rządami/, nie jest takim jak my - dana. Większość z nas żyje bez rodzin. Co ma swoje zalety, bo nie ma kogo poza nami, "przypadkowym chliganom i złodziejom" - gnębić i prześladować.
Powrócimy do zadawania pytań o wpływ sowieckiej agentury na losy Polski. Tym trudniej będzie wciskać nam kolejne MAK - owce, im więcej dziennikarzy przyłączy się do sprzeciwu, nie tylko przy stolikach kawiarnianych, ale - jeżeli jest to dla nich niewykonale w rodzimych redakcjach - to przynajmniej w Internecie.
Prawda i jedynie prawda, może wyzwolić obecnych uzurpatorów, mentorów polskości, od złudzeń. Na koniec pozbawiając ich władzy.
Chwile prawdy... o tym za co żyjemy.

Jeżeli możesz - pomóż...

Darowizną - konto: 23 2490 0005 0000 4000 5978 4413 Alior Bank.

Wpłata nawet grosza pomoże w wykonaniu wspomnianych operacji i skierowaniu jedneej osoby na rehabilitację.
Tytuł przelewu: wsparcie.

Pożyczką - konto:  25 1140 2004 0000 3302 5398 4081 mBank.
Jak wyżej co do przeznaczenia, z tym że środki będą traktowane jako użyczone i zwrócone w ciągu 3 miesięcy od wpłaty.
Tytuł przelewu: użyczenie.
Uzyczone środki możemy też odpracować jako operatorzy, fotoreporterzy, akustycy, publicyści, czy też jako dozorcy na budowie lub opiekunowie starszych osamotnionych osób lub w dowolnej, uczciwej formie.

Poszukujemy pokoju /od zaraz/, "przy rodzinie", na okres ok. 3 miesięcy, w Warszawie, dla dziennikarza po rehabilitacji /chodzi o własnych siłach, świetnie gotuje, jako tako sprząta/. Pracuje w domu, przy komputerze.

Informacje telefonicznie /24 h/: +48 790808523 /Maciej lub Zdzisław/.

E - mail: free.radio.info@gmail.com

/.../

Uznajemy, że raport MAK jest takim samym policzkiem wymierzonym Polsce i Polakom, jak do tej pory niewyjaśniona do końca "nocna zmiana", przedstawiona kiedyś doskonale przez Jacka Kurskiego w jego filmie. To co stało się pod "okągłym stółem", jest w naszej opinii największym politycznym złem wyrządzonym milionom Polaków. To zło trwa i czyni z wielu wasali. Tyle, że nie ze wszystkich.
Prosimy o chwilowe, dalsze nie łamanie kończyn.

Odrobina historii...

2010/01/15

Przybywajcie...

Jedna z ciekawszych postaci w polskiej literaturze - Koziołek Matołek z Pacanowa - w poszukiwaniu miejsc gdzie kozy kują, a przede wszystkim na spotkanie ze swoimi przyjaciółmi przybędzie niebawem do Warszawy >>> Po spotkaniu z najmłodszymi zaprasza na swoją konferencję prasową.

Akredytacja - tel.: +48 790808523, e - mail: z.mac.infopl@gmail.com

2010/01/12

Jest wtedy bardzo cicho

Roman Sklepowicz w Piwnicy Prasowej w Warszawie.
Fot. Zdzisław Mac

To miało być takie proste, takie łatwe i normalne. A dzisiaj 20 kredytów. 150 tys. zł. Jak to oddać? Jak mnie nie będzie to chyba od nich nie będą żądać spłaty? No nie, oni nic nie wiedzieli. Muszą im uwierzyć. Przecież oni nic nie wiedzieli. Ten sznur gryzie mnie w szyję, jeszcze trochę, jeszcze chwilę tak sobie postoję, usta mi tak drętwieją, ale co tam, jak myślę to nie muszę mówić. Tak mi ich szkoda. Oni byli tacy zawsze dla mnie dobrzy... >>> Jest wtedy bardzo cicho...

Kolejne opisanie, przez Romana Sklepowicza, jakże okrutnej dla wielu rzeczywistości.
Rzadko brakuje mi słów komentarza. Tym razem milczę.
Zdzisław R. Mac

2009/10/31

Media nie dla idiotów?

Media nie dla idiotów? Foto: Z. Mac/infopl

Na razie, moim zdaniem, media pozostają w rękach idiotów. Śmiem tak twierdzić, ponieważ z nielicznymi wyjątkami, jestem przez media traktowany jak idiota.
Zdzisław R. Mac

Zajęcie Cenzora Obywatelskiego prowadzi nieuchronnie do silnego stressu. Człowiek ma wrażenie, że jego głos, to głos wołającego na puszczy, że nikogo tak naprawdę to wszystko nie obchodzi, że język polski i tak ulega ciągłej degradacji w mediach i w życiu realnym. Rzeczpospolita znów rozczarowuje niechluj­stwem, brakiem korekty i brakiem przy gotowania redaktorów. Nie wiadomo właściwie co można jeszcze dodać - no może tylko tyle, że szkoda, że poważna redakcja lekceważy swoich czytelników >>> Adama Pietrasiewicza - Odmiana przez przypadki...

Dołącz do grona cenzorów obywatelskich!

Każdy, kto choć część świadomego życia spędził w PRL-u pamięta, jak zaciskał pięści przed telewizorem, z którego lała się papka propagan­dowych kłamstw. Kłamliwe były peany na cześć krajowych i radzieckich towarzyszy. Kłamliwe laurki dla wykonujących 700 procent normy dziel­nych przodowników pracy. Kłamliwe, oszczercze i wredne - ataki na wrogie ustrojowi elementy antysocjalistyczne, czyli na tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się systemowi.

Naszym celem jest egzekwowanie obywatelskiego prawa do prawdziwej, rzetelnej i pełnej informacji poprzez promowanie solidnego dziennikarskiego rzemiosła.

Adam Pietrasiewicz


2009/10/26

Jacek Kleyff - polski bard

Jacek Kleyff. Foto: Wikipedia.

Jacek Kleyff będzie gościem

Piwnicy pod Świętoszkiem

28 października 2009 roku,

po godzinie 19.00.

Zapraszamy. Stare Miasto, ul. Jezuicka 6/8, Warszawa.

Tel.: +48 790808523.

Jacek Kleyff (ur. 1 sierpnia 1947 w Warszawie) – polski bard, poeta, kompozytor, aktor i malarz.

W 1979 roku uzyskał dyplom magistra inżyniera architektury na Politechnice Warszawskiej. Był jednym z twórców (razem z Januszem Weissem i Michałem Tarkowskim) słynnego kabaretu Salon Niezależnych. W latach 1981-85 mieszkał na wsi pod Lublinem, gdzie powstał zalążek Orkiestry Na Zdrowie (ONZ). Większość tekstów i kompozycji tego zespołu jest jego autorstwa. W 1995 roku Orkiestra Na Zdrowie zdobyła "Złoty Bączek", główną nagrodę publiczności, na festiwalu Przystanek Woodstock w Czymanowie nad Jeziorem Żarnowieckim. Najbardziej znane piosenki w wykonaniu Jacka Kleyffa to: >>> Telewizja (1972), Huśtawki (1973) oraz Nie męcz mnie (1974), wykonywane później przez Kubę Sienkiewicza i Elektryczne Gitary. Na wydanej w roku 2002 płycie Pan Yapa i magiczna załoga aktor Krzysztof Janczak zadedykował Jackowi Kleyff’owi utwór Żółte eliksiry.

W 2006 roku, podczas wyborów samorządowych, bezskutecznie starał się o mandat radnego m.st. Warszawy, z list Komitetu Wyborczego Wyborców Gamonie i Krasnoludki.

Niech spotkanie z Jackiem Kleyff'em wyjdzie nam >>> na zdrowie.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Kleyff

2009/10/12

Nie do wiary


Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo z doniesienia szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego w sprawie domniemanego przekroczenia uprawnień urzędników Agencji Rozwoju Przemysłu i Ministerstwa Skarbu Państwa przez "utrudnianie przetargu" na sprzedaż składników majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. >>> Nie do wiary...
Nie do wiary!

2009/10/01

Pora na stan wyjątkowy?

Chyba pora na stan wyjątkowy lub chorobowy. Niewątpliwie czas najwyższy na zakazanie członkom Rządu hazardu państwowymi pieniędzmi. Niech grają na własny rachunek. Jednorękich bandytów ci u nas w bród. Szczególnie przy rządowym korycie. POdobnie jak POlityków - "dyslektyków", mających ogromne problemy z czytaniem i rozumieniem ustaw. Np. tej o korupcji traktującej.
Jak zwykle zawiniły krasnoludki >>> coś takiego twierdzi minister Andrzej Czuma.
Po tym co wyprawia, to chyba bardziej lekarz nadawałby się do kontaktu z nim /szefem CBA - dopisek mój/, a nie prokurator - powiedział Czuma.
Czy kiedyś pojawi się jakaś Grupa Opercyjna?
Rząd jest nieuleczalnie chory...

Rząd nie zorientował się, że gdzieś w Polsce ukradziono miasto.
Kłomino koło Bornego Sulinowa >>> Pozostało miasto - widmo.
Chocholi taniec >>> trwa...

Rząd jest chory...