Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cenzura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cenzura. Pokaż wszystkie posty

2010/04/26

Nienawiść

Wychodziłem z domu i spotkałem sąsiada. Nigdy nie rozmawialiśmy o polityce, nie wiedziałem jakie ma w tej materii opinie. Dziś się dowiedziałem - ma opinie nienawistne. Na moje "Co słychać?" usłyszałem, że "przez tego kurdupla zginęło prawie sto osób. Bo chciał sobie wyborczą reklamę zrobić jadąc do Katynia".

Takie rzeczy nie biorą się znikąd. Takie rzeczy biorą się skądś, i tym miejscem są media. Bardzo konkretne, które łatwo wskazać palcem. I ludzie w tych mediach. Bardzo konkretni, których można wskazać palcem. Bywali i tutaj, w Salonie24. To oni najczęściej mówią o "mowie nienawiści", to oni kreują się na "KULTURALNE AUTORYTETY". To ich dziełem jest chory umysł mojego sąsiada >>> Adam Pietrasiewicz dowiedział się co oznacza pojęcie "mowa nienawiści". Ale tak NAPRAWDĘ.

2009/10/31

Media nie dla idiotów?

Media nie dla idiotów? Foto: Z. Mac/infopl

Na razie, moim zdaniem, media pozostają w rękach idiotów. Śmiem tak twierdzić, ponieważ z nielicznymi wyjątkami, jestem przez media traktowany jak idiota.
Zdzisław R. Mac

Zajęcie Cenzora Obywatelskiego prowadzi nieuchronnie do silnego stressu. Człowiek ma wrażenie, że jego głos, to głos wołającego na puszczy, że nikogo tak naprawdę to wszystko nie obchodzi, że język polski i tak ulega ciągłej degradacji w mediach i w życiu realnym. Rzeczpospolita znów rozczarowuje niechluj­stwem, brakiem korekty i brakiem przy gotowania redaktorów. Nie wiadomo właściwie co można jeszcze dodać - no może tylko tyle, że szkoda, że poważna redakcja lekceważy swoich czytelników >>> Adama Pietrasiewicza - Odmiana przez przypadki...

Dołącz do grona cenzorów obywatelskich!

Każdy, kto choć część świadomego życia spędził w PRL-u pamięta, jak zaciskał pięści przed telewizorem, z którego lała się papka propagan­dowych kłamstw. Kłamliwe były peany na cześć krajowych i radzieckich towarzyszy. Kłamliwe laurki dla wykonujących 700 procent normy dziel­nych przodowników pracy. Kłamliwe, oszczercze i wredne - ataki na wrogie ustrojowi elementy antysocjalistyczne, czyli na tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się systemowi.

Naszym celem jest egzekwowanie obywatelskiego prawa do prawdziwej, rzetelnej i pełnej informacji poprzez promowanie solidnego dziennikarskiego rzemiosła.

Adam Pietrasiewicz


2009/06/20

Cenzura?

Wspólne stanowisko Stowarzyszenia Wolnego Słowa Oddz. w Koszalinie, Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym oraz Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina w sprawie cenzury na forum GK24.

Na forum GK24 zapanoiwała cenzura w najostrzejszej i najbardziej brutalnej formie, znacznie przewyższająca cenzurę komunistyczną panującą w schyłkowym PRL-u. Uważamy jednak, że jest to problem Głosu Koszalińskiego, który jak wiadomo jest prywatną gazetą niemiecką i wcale nie musi realizować tzw. misji publicznej. Od dawna jej zresztą nie realizuje. Nazwa dziennika - Głos Koszaliński - jest niestety myląca, ponieważ może sugerować, że jest to "głos Koszalina", tymczasem Głos Koszaliński od dawna głosem Koszalina nie jest i wie o tym każdy koszalinianin. Natomiast niedopuszczalny był sposób przejęcia forum GK24 przez znanych w Koszalinie wrogów wolności słowa i swobody wypowiedzi. Po prostu udostępniono im wgląd w dane identyfikacyjne stałych użytkowników forum GK24. Doszło również do manipulacji, wycinania fragmentów w postach, wypaczających sens wypowiedzi, m.in. w taki sposób, że wypowiedzi krytyczne zamieniały sie w pochlebne. Wycinane są całe wątki, krytyka władzy, likwidowane są wątki na tematy lustracyjne. W chwili gdy dyskusja przybiera niekorzystny dla władzy obrót, wątki są natychmiast zamykane. W Koszalinie na szczęście działaja organizacje monitorujące zagrożenia dla wolności słowa - Stowarzyszenie Wolnego Słowa, Komitet Obywatelski Miasta Koszalina, Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym (http://www.komk.ovh.org/wolneslowo.html).
W środowiskach tych panuje opinia, że Głos Koszaliński wystawił swoich użytkowników i nadużył ich zaufania. W żadnym razie nie wolno było, bez uprzedzenia, przekazać administracji forum w ręce osób postronnych i nieodpowiedzialnych. Wymienione organizacje sporządziły dokumentację (tzw. zrzuty ekranowe) tego co wydarzyło się na forum w sobotę i niedzielę 10 i 11 stycznia (aroganckie wypowiedzi "moderatorów", kpiny z użytkowników, inwektywy, pycha i chełpienie się z tego, że rozpoznają IP użytkowników). W tej chwili rozważany jest wniosek do Rady Etyki Mediów. W sumie jednak Rada nie jest trybunałem, a jej orzeczenia mają jedynie charakter moralny. Piszemy "jedynie", ponieważ orzeczenia o charakterze moralnym mają to do siebie, że mogą trafić do ludzi moralnych. Tak naprawdę jedynym sposobem ominięcia cenzury jest zakładanie własnych mediów, for internetowych i portali. Zachęcamy wszystkie środowiska w Koszalinie, żeby zaczęły to robić. Są już dostępne darmowe konta, darmowe skrypty for internetowycjh i portali (CMS). Jest możliwość prowadzenia własnych blogów całkowicie za darmo. Młodzież coraz lepiej opanowuje arkana Internetu. Ponadto zakładając blogi np. na Onecie lub gdzie indziej, wychodzimy z naszymi problemami na forum całej Polski, pokazujemy patologie w naszym mieście, zawstydzamy róznych lokalnych zamordystów i dyktatorków. Gorąco do tego zachęcamy!!!
SWS Oddz. Koszalin, SORwSW Oddz. Koszalin, KOMK

Jest to wspólne stanowisko trzech organizacji, skupiających m.in. osoby aresztowane, więzione, represjonowane i inwigilowane za to, że walczyły o wolność słowa w Polsce. Wolność słowa, która w tej chwili jest deptana. Stowarzyszenie Wolności Słowa skupia wydawców, redaktorów, dziennikarzy i kolporterów prasy podziemnej. W Stowarzyszeniu Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym sa osoby więzione za kolportaż "nielegalnych wydawnictw". W KOMK są osoby związane z "Gazetą Obywatelską", pierwszą niezależną gazetą koszalińską, ukazującą się w warunkach cenzury. Nie ma bardziej uprawnionych organizacji w Polsce i w Koszalinie do wyrażania opinii w sprawie łamania wolności słowa. Potrafimy odróżnić zwykłą moderację od brutalnej cenzury i działań represywnych zmierzających do całkowitego ograniczenia wolności słowa. Nie apelujemy do Głosu Koszalińskiego o zniesienie cenzury, ponieważ rozumiemy, że decyzja o zakneblowaniu koszalinian musiała zapaść na szczeblu politycznym, apelujemy tylko do koszalinian, żeby natychmiast opuścili te forum, ponieważ ryzykują, że zostaną zidentyfikowani jako krytycy władzy. Apelujemy, żeby zakładać własne media, blogi, fora internetowe i portale. Żeby raz na zawsze skończyć z cenzurą w Koszalinie! Do osób, które weszły w buty komunistycznych cenzorów możemy tylko apelować, żeby zaprzestali tych praktyk. I to w trosce o Waszą przyszłość i postawę moralną. Prawdopodobnie są na tyle młodzi, że nie zdają sobie sprawy, iż odwalają wyjątkowo cuchnącą i hańbiącą robotę.
Według informacji zamieszczonej na redakcyjnej stronie Głosu Koszalińskiego. za to, co dzieje sie na forum GK24 odpowiadają następujące osoby: Radosław Jankowski, Paweł Patrzek - webmaster, Mariusz Rodziewicz, Bogdan Stech - kierownik działu. Redaktorem naczelnym Głosu Koszalińskiego aktualnie jest Krzysztof Nałęcz.

Źródło: http://www.komk.ovh.org/index.html