2011/11/10
Kryzys
Więcej...
2010/05/14
Najgorsze dopiero przed nami
2009/06/18
Pałac stoi tak jak stał
2009/03/07
Nie chcę robić za karawaniarza

Eksperci przewidują, że ze względu na sytuację gospodarczą kraju, trend ten utrzyma się w roku 2009.
Liczba bankructw osób prywatnych wzrosła o 31 procent do ponad miliona. W 2007 niewypłacalność ogłosiło niewiele ponad 820 tysięcy osób.
W 2008 roku zbankrutowało ponad 43 tysiące firm - o 54 procent więcej niż roku poprzednim.
Oczekuje się, że liczba wniosków o ogłoszenie upadłości osiągnie w tym roku 1,4 miliona.
/źródło, 2009-03-06/
2009/02/22
Zmiana wizerunku
"W podziemiu" pozostają mi przyjaciele, sąsiedzi i "wolne media". Nie umiem korzystać z: układów z gośćmi "okrągłego stołu", nie mam dochodów z prywatyzacji wszystkiego jak leci, handlu bronią, narkotykami, ludźmi i okupów.
Pozostaje mi "pozostać sobą", nie zwracać uwagi na kolejne zmiany wizerunków polityków i ich partii. Oni już chyba wiedzą, że nadchodzi, wywołany kryzysem, czas pokory. Szkoda tylko, że wstydzą się przyznać do swoich prawdziwych twarzy.
- Myślę, że wszystkie polskie partie mają pewien problem z marketingiem politycznym i medialnym. Wydaje mi się, że ciągle i partia rządząca, i również PiS mają problem z całościowym organizowaniem, ogarnięciem i ustaleniem planu działań, określeniem tego, co ma być osiągnięte. Wydaje mi się, że po pewnych sukcesach PO zaczyna trochę gorzej funkcjonować z perspektywy marketingowej, planowania, przewidywania pewnych zjawisk.
Katechizm polskiego dziecka
- Kto ty jesteś?
- Polak mały.
- Jaki znak twój?
- Orzeł biały.
- Gdzie ty mieszkasz?
- Między swemi.
- W jakim kraju?
- W polskiej ziemi.
- Czem ta ziemia?
- Mą ojczyzną.
- Czem zdobyta?
- Krwią i blizną.
- Czy ją kochasz?
- Kocham szczerze.
- A w co wierzysz?
- W Polskę wierzę.
- Coś ty dla niej?
- Wdzięczne dziecię.
- Coś jej winien?
- Oddać życie.
Tak cichuteńko, żeby sąsiedzi nie słyszeli, codziennie wieczorem, przed snem, sobie powtórzyć, proponuję politykom z pierwszych stron gazet. Wizerunek, nie do poznania, powinien zmienić się rano. Jeżeli nie pomaga, to lepiej POszukać sobie innej pracy.
Na prowincji bez zmian. Nadal "rżną głupa". Bezdomny powiesił się w radiowozie, miasto wywieźli na taczkach w niewiadomym kierunku a pani burmistrz nie podaje się do dymisji, bo nie może zrobić krzywdy radnym i ich rodzinom oraz pracownikom urzędu gminy wiejsko - miejskiej oraz "buracznym układom".
T. Werbowski naucza o ciepłownictwie, "Lex" poucza o prawie a pozostali zmieniają swój wizerunek na lepszy.
2009/02/21
Słucham z uwagą
Z większością zadań przedstawionych przez premiera rząd poradzi sobie sam. My poradzimy sobie ze swoimi problemami sami. Rząd niech na nas nie liczy. Nie na "take Polskę" i na taki Rząd płacimy podatki lub ich płacenia unikamy. Piwo w czasie dyskusji dostarczał nam sąsiad "z dołu". Wrócił z kasą z Irlandii. Przygotowujemy się do wyborów. Dymisja rządu i rozwiązanie parlamentu, unieważnienie umów "okrągłego stołu", wzrost cen browaru oraz OGÓLNY KRYZYS WSZYSTKIEGO będą przedmiotem naszej rozmowy na kolejnym spotkaniu.
2009/02/19
Uczciwi wyborcy

2009/02/17
Obowiązek mówienia prawdy
Kryzys już jest. Do niedawna nie było go jedynie widać w Sejmie, URM i mediach publiczno - prywatnych.
Mamy kryzys całą gębą. Tą która prześladuje mnie w tiwi. Jest to "buraczana gęba" ciągle zadowolonego z siebie polytyka lub prezyntera.
Wielu Polaków może kryzysu nie przetrwać ale oni przetrwają...
Chyba, że ustawowo zostanie wprowadzony obowiązek mówienia prawdy np. o stanie państwowej kasy. Wtedy większość obecnych polityków i prezenterów będzie musiała odejść.
2009/02/05
2009/02/03
Widma
Dzieci z Kolonii Karnej w Kłominie koło Bornego Sulinowa.Kłomino to była sowiecka baza wojskowa.
Miasto wygląda jak po wybuchu bomby atomowej.
Przez lata rozkradane i dewastowane.
Kto ukradł miasto?
W pobliskim Bornem Sulinowie "bezdomny świadek powiesił się w radiowozie".
Czy ktoś za to odpowie?
Z nieodległego Koszalina, do gen. Wojciecha Jaruzelskiego wybrała się
delegacja z listą moralnego poparcia.
Natomiast Prezydent Koszalina zdecydował, by imieniem nieżyjącego kardynała Ignacego Jeża nazwać rondo u zbiegu ulic Fałata - Gdańska - Jana Pawła II. Pomysł w formie uchwały będzie jeszcze głosowany przez radnych miejskich na najbliższej sesji.
Widmo kryzysu krąży nad RP.
Co mają zrobić Polacy?
Moja kochana sąsiadka doradza żebyśmy byli szczęśliwi.
2009/01/30
Wielka kumulacja




