Premier został przez nas wysłuchany w tiwi z uwagą. My to: dwóch bezrobotnych, upadły biznesmen, ksiądz, emeryt mundurowy, d. działacz "Solidarności" i pozostali wyborcy. Stwierdziliśmy, że Premier ma rację.
Z większością zadań przedstawionych przez premiera rząd poradzi sobie sam. My poradzimy sobie ze swoimi problemami sami. Rząd niech na nas nie liczy. Nie na "take Polskę" i na taki Rząd płacimy podatki lub ich płacenia unikamy. Piwo w czasie dyskusji dostarczał nam sąsiad "z dołu". Wrócił z kasą z Irlandii. Przygotowujemy się do wyborów. Dymisja rządu i rozwiązanie parlamentu, unieważnienie umów "okrągłego stołu", wzrost cen browaru oraz OGÓLNY KRYZYS WSZYSTKIEGO będą przedmiotem naszej rozmowy na kolejnym spotkaniu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą browar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą browar. Pokaż wszystkie posty
2009/02/21
2009/02/13
Co z Polską? To nasze miejsce, to nasz kraj.
Co z tą Polską? - pyta redaktor w tiwi /tiwi - telewizja/.
Co z moją Polską? - pytam siebie i sąsiadów.
Kto bawi się moją POlską? Odpowiedź znajduję bez problemu na pierwszych stronach gazet. Niektóre twarze znam z Sejmu i/lub Rządu i/lub partii "rządzących" i "w opozycji".
"Sprawy" Olewnika i Siwca? W aktach IPN i teczkach prokuratorów, oznaczonych "umorzono", czekają kolejne nazwiska dzięki którym poznamy funkcjonowanie "układu".
"Układu Stolicznego", powstałego po upadku "Układu Warszawskiego" i porozumieniach podpisanych przy historycznym meblu, przez przedstawicieli narodu z przedstawicielami narodu.
13., piątek - jutro obudzę się "na luzie". Do 13.13 nie włączę tiwi. Rano idziemy z sąsiadem "na browar". Przed trzynastą! Po pierwszym kuflu poczujemy, że żyjemy w praworządnej i wolnej, naszej Polsce. Wrócimy do domów uśmiechnięci i szczęśliwi. Włączymy tiwi i nie będziemy się niczemu dziwić. Popatrzymy sobie jak kilka miarionetek przed kamerami bawi się tą Polską.
Moją Polską zajmuję się sam. Bez poselskiej diety lub pensji z Urzędu Rady Ministrów lub innego legalnego źródła.
Prawie wszystko nam wolno przed kolejnym piątkiem, trzynastego. Nie mówię już o wolnych sobotach - sztandarowym osiągnięciu "buraczanego układu" dla całego narodu.
P.S. Zaskoczył mnie osobiście, mój osobisty patriotyzm, w piątek, trzynastego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

