Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojczyzna. Pokaż wszystkie posty
2010/03/24
Mała Ojczyzna
Piszę o podróżach, głównie po mojej małej ojczyźnie. O szkole. O kulturze. Wreszcie o problemach obywatelskich – służbie zdrowia, sądownictwie, mobbingu, drogach, mediach... >>> Joanny Paczkowskiej MAŁA OJCZYZNA. Warto odwiedzić...
Etykiety:
2010,
dziennikarstwo,
Joanna,
obywatelskie,
Ojczyzna,
Paczkowska
2009/11/21
Na ścieżkach Jolanty Paczkowskiej
Dziś: Krzyś przyniósł do szkoły półtoralitrową butelkę z Coca-Colą. W czasie przerwy napił się i zapomniał butelkę dokręcić. Po chwili w brązowym płynie pływały książki i zeszyty najlepszych uczennic, bo ich plecaki sąsiadowały z plecakiem Krzysia. Adaś zauważył, że w butelce, którą Krzyś po tym zajściu włożył do kosza na śmieci, zostało na dnie nieco Coca-Coli, wyciągnął ją więc z kosza i... dopił.
Wczoraj: Cztery uczennice bawiły się w czasie przerwy w rzucanie i kopanie czapki jednej z nich (za jej zgodą). Czapka co rusz lądowała na brudnej podłodze. Na pytanie nauczycielki dlaczego, właścicielka odpowiedziała, że to jej czapka, że może z nią robić, co chce i że „się wypierze”. Dziewczynki nie zaprzestały zabawy także po interwencji przyglądających się zdarzeniu rodziców.
Przedwczoraj: Po skończonej lekcji uczniowie jak co dzień otrzymali darmowe mleko. Jurek tak czymś rozzłościł Michała, że ten z wielkim impetem rozbił mu na głowie kartonik z mlekiem. Jurek upadł na podłogę, ale dość długo nie wstawał, leżąc wraz z plecakiem w białej lepkiej kałuży i... skręcając się ze śmiechu.
Mój komentarz: Nic mi nie wiadomo o tym, by dzieci te miały IQ poniżej normy. ;)
Wczoraj: Cztery uczennice bawiły się w czasie przerwy w rzucanie i kopanie czapki jednej z nich (za jej zgodą). Czapka co rusz lądowała na brudnej podłodze. Na pytanie nauczycielki dlaczego, właścicielka odpowiedziała, że to jej czapka, że może z nią robić, co chce i że „się wypierze”. Dziewczynki nie zaprzestały zabawy także po interwencji przyglądających się zdarzeniu rodziców.
Przedwczoraj: Po skończonej lekcji uczniowie jak co dzień otrzymali darmowe mleko. Jurek tak czymś rozzłościł Michała, że ten z wielkim impetem rozbił mu na głowie kartonik z mlekiem. Jurek upadł na podłogę, ale dość długo nie wstawał, leżąc wraz z plecakiem w białej lepkiej kałuży i... skręcając się ze śmiechu.
Mój komentarz: Nic mi nie wiadomo o tym, by dzieci te miały IQ poniżej normy. ;)
Jakże piękną jest sztuka postrzegania spraw "małych".
Zdzisław R. Mac
Etykiety:
dziennikarstwo,
ion,
Jolanta,
Nowa Sól,
obywatelskie,
Ojczyzna,
Paczkowska,
ścieżki,
wiadomości24
Subskrybuj:
Posty (Atom)

